Blog

Jak umiejętnie zarządzać zmianą wdrażając Klub365?
Mateusz Nowak, 22 września 2013
Obawa przed zmianą jest zupełnie oczywista. Nawet niemal jednoznacznie pozytywne zmiany wzbudzają niejednokrotnie obawy i opór wśród osób, których mają dotyczyć. Nie inaczej może być w sytuacji gdy w organizacji sportowej wdrażany będzie Klub365.

Podstawą sukcesu w takiej sytuacji jest jasne i klarowne wytłumaczenie czemu ma służyć zmiana, jaki jest jej cel i jaką wartość dodaną ma przynieść organizacji.

Jeśli za wdrożeniem stoi jedynie potrzeba ściślejszej kontroli podwładnych, trudno dziwić się że zmiana spotka się z ich oporem, okazanym w mniej lub bardziej otwarty sposób (zależnie od zwyczajów planujących w danej organizacji).

Dobrze więc, by na samym wstępie zaznaczyć korzyści jakie aplikacja daje każdemu użytkownikowi, bez względu na to czy będzie w niej częściej "raportował" czy "delegował". A te korzyści, które wyartykułować jest najłatwiej to chociażby kwestia uporządkowanie własnych zadań, dostęp do nich z dowolnego komputera, czy możliwość gromadzenia wokół nich wielu danych wśród których łatwo można się zawsze odnaleźć.

Nawet jeśli uda ci się sprawić, że pierwsze wrażenie związane ze zmianą będzie co najmniej neutralne, wciąż istnieć będzie duże ryzyko, że Twoi współpracownicy odczuwać będą pewien rodzaj strachu. Może mieć on różne źródła.

Po pierwsze, część osób będzie obawiało się, że nie poradzi sobie z narzędziem od strony technicznej. Zagrożenie to często jest błędnie odnoszone jedynie do osób zaawansowanych wiekowo. W rzeczywistości dotyczyć może każdego, a osobie takiej udzielić należy wsparcia, pokazując jej, że aplikacja jest prosta i intuicyjna w swej obsłudze. Jeśli pokaz, a następnie możliwość samodzielnego zapoznania się z narzędziem, nie rozwieje obaw, z pomocą przyjdą instruktażowe filmy video, których produkcję rozpoczynamy w tym tygodniu.

Może się także zdarzyć, że od swoich użytkowników słyszysz, że narzędzie tego typu to "dodatkowa praca z wprowadzaniem zadań", że "mają wszystko zapisane na swoich tablicach i kalendarzach" itd. W takim przypadku najlepiej daj im czas na oswojenie się z Klub365. Automatyzacja, której nie daje ani kalendarz, ani tym bradziej delegowanie zadań poprzez wysłanie maila, szybko przekona ich do korzystania z aplikacji.

Inną przyczyną lęku w stosunku do wprowadzanych zmian, mogą być także często złe doświadczenia z przeszłości. Osoba, która uczestniczyła w podobnym procesie w kiedyś, ale nie została do niego odpowiednio przygotowana, albo jeszcze gorzej, z punktu widzenia jej własnego interesu zmiana, która ją dotknęła wcale nie była korzystna, podchodzić będzie do kolejnych takich sytuacji z dużą dozą nieufności.

W taki przypadku jeszcze ważniejsza wydaje się rozmowa i uświadomienie, że narzędzie ma ułatwić pracę każdemu, a nie tylko jego administratorom.

Niewykluczone, że znajdą się także osoby, których opór pochodzić będzie z jeszcze innych powodów. Użytkowanie narzędzia takiego jak Klub365 aktywnie dyscyplinuje do pracy i powoduje, że nadzór nawet nad mocno rozproszonymi projektami jest zdecydowanie efektywniejszy.

W takich warunkach osobie delegującej zdecydowanie trudniej jest zapomnieć o nawet tych drobniejszych sprawach, a to znów powoduje, że łatwo można zorientować się kto pracuje na bieżąco, a kto ma z tym ewidentny problem. Co zrobić z osobą, którą dzięki aplikacji zdiagnozujemy jako pracownika nieszczególnie efektywnego?

To już zagadnienie na zupełnie inną okazję...

Opublikowano: 2013-09-22 16:41:28

Wróć na blog | Dowiedz się więcej o aplikacji dla Twojego klubu